Witam Was po prawie tygodniowej przerwie.
No i mój początkowy dopalacz chyba stracił na sile.. :/
Ale oczywiście nie zamierzam rezygnować z prowadzenia bloga. Myślę, że coś takiego będzie fajną przygodą :) Ale już dość o tym, przejdźmy do sedna sprawy.
Dzisiaj mam dla was metodę żelową, jak w tytule, "na pokaz". Nie pamiętam już co było przyczyną, żeby zrobić te kilka zdobień w takiej formie. Chyba brak rąk, a dokładniej paznokci, do wykorzystania. ;)
Mam zdjęcia tipsów z kilkoma zdobieniami wykonanymi na próbę.
Enjoy. ;)
Jako pierwszy paluszek z tipsem, zrobiony na samym początku mojej przygody z żelami :)
Zbiór 4 w 1 :)
A teraz pora na wakacyjne szaleństwo :) Specjalnie nad morzem szukałam jak najmniejszych muszelek, żeby móc je wykorzystać i proszę:
Próba zdobienia farbkami akrylowymi, nie do końca udana :/
No, no. Trochę się tego nazbierało. Obiecuję, że następnym razem nie będzie takiego tłoku ;)
A teraz pytanie do Was:
Które zdobienie jest według Was najładniejsze/ najbardziej efektowne?
Odpowiedzi piszcie w komentarzach :)
Na dziś to już wszystko. Do usłyszenia w następnym poście :)
Pozdrawiam
becia1754







Fajne są te zdobienia akrylówkami ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie: allaboutjoanka.blogspot.com dopiero zaczynam :D